Głos Koszaliński - Puste koszary
W wojsku brakuje żołnierzy. Pomimo że armia proponuje szeregowcowi 2200 złotych i pracę w Koszalinie. Etaty w koszarach czekają także na podoficerów: kaprali i plutonowych.
Tymczasem chętnych brak
W związku z uzawodowieniem armii obowiązki - które do tej pory wykonują żołnierze z poboru - już wkrótce przejmą zawodowi żołnierze. Do 2009 roku w Koszalinie potrzebnych będzie około pół tysiąca żołnierzy.
Biją na alarm
- Może być problem. Mamy tego świadomość, ale chętnych nie widać - przyznaje podpułkownik Waldemar Lysy, komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień w Koszalinie. Stacjonujące w Koszalinie dwa pułki przeciwlotnicze i jednostka marynarki wojennej z Darłowa biją na alarm. Liczą na tych, którzy są już w rezerwie.
Kto może starać się o pracę w wojsku?
- Żołnierz rezerwy wyłącznie z polskim obywatelstwem, cieszący się nieposzlakowaną opinią i niekarany - wyjaśnia komendant WKU.
Dobra praca
Są jednak tacy, którzy na pracę w wojsku się decydują. Kapral Tomasz Chmaliński kilka miesięcy temu postanowił, że zostanie zawodowym żołnierzem 8 Pułku Przeciwlotniczego. Jest absolwentem Politechniki Koszalińskiej. Wczoraj na terenie strzelnicy wojskowej w Kretominie ćwiczył obsługę wozu bojowego. Na razie jest jednym z nielicznych młodych ludzi, którzy skorzystali z szansy na pracę w wojsku.
- Liczę na stabilną pracę. Pieniądze? Owszem, ale nie są najważniejsze. Wojsko to nowoczesny sprzęt i praca dająca możliwość rozwoju i awansu - tłumaczy swoją decyzję. Jeżeli zostanie dobrze oceniony, to niebawem może zostać oficerem.
Podpułkownik Andrzej Mentel, zastępca dowódcy jednostki potwierdza braki kadrowe. - W sumie potrzeba nam kilkuset kierowców, operatorów sprzętu, kierowców. Jeżeli ktoś w czasie służby zasadniczej był na określonym stanowisku, to to teraz będzie wykonywał to samo - zapewnia dowódca.
Wymagania
Zawodowy szeregowy musi mieć skończone gimnazjum i mniej niż 35 lat. Co może zyskać w wojsku? Kontrakt do sześciu lat, po którym służba może być przedłużona bezterminowo. Zależy to jednak od oceny, którą każdy żołnierz otrzyma rok przed zakończeniem kontraktu.
- Ja jestem nadterminowym i służę od listopada 2005 roku. W lipcu będę się starał podpisać kontrakt zawodowy - mówi starszy szeregowy Jarosław Furman ze Stoisławia pod Koszalinem. Bez trudu znalazłby racę w cywilu, bo ma prawo jazdy kategorii A i E (ciężarówki i przyczepy) i uprawnienia do przewozu ładunków niebezpiecznych.
- Nie wyobrażam sobie innej pracy. Tu mogę się w pełni realizować - twierdzi młody żołnierz.
Ile zarabiają
Od 1 stycznia zawodowy szeregowy zarabia 2200 złotych brutto, kapral - 2700 zł, starszy kapral - 2750 zł, a plutonowy 2800 zł. Po pięciu latach dostają dodatek (5 proc.), po dziesięciu - 10 procent, zaś po piętnastu - 15 procent.
Informacje
Szczegółowe informacje można uzyskać osobiście w siedzibie WKU przy ul. Zwycięstwa 202 w Koszalinie, telefonicznie (094 343 77 96) lub na stronie internetowej (www.wku.gwl.koszalin.pl)
|